Gospodarka niskoemisyjna – czy w Polsce uda się ją wprowadzić

Gospodarka naszego kraju przez wiele lat bazowała zwłaszcza na wydobyciu węgla, a także w sporym stopniu – na jego wykorzystaniu. Węglem palono nie tylko w dużych zakładach, ale także i w gospodarstwach domowych i rolnych. Niestety, wadą tego typu rozwiązań, jest emisja, jaka następowała w wyniku spalania węgla i koksu. Skutek – wzrost liczby zachorowań i skażone środowisko naturalne (więcej pod linkiem).

Nadszedł czas zmian

Dostrzegając potrzebę zmian i chcąc wywiązać się również ze zobowiązań stawianych nam przez Unię Europejską, na szczeblu gminnym wprowadza się plan gospodarki niskoemisyjnej ciekawe przypadki słońca w Grecji. Naturalnie, samo jego opracowanie nie sprawi, że żyć nam się będzie lepiej, z pewnością jednak to znaczący krok wykonany w dobrym kierunku. Ustalenie źródeł emisji na danym obszarze i podjęcie działań zmierzających do ich ograniczenia, to zapoczątkowanie ważnych dla nas wszystkich zmian. W końcu gospodarka niskoemisyjna służy zapewnieniu szeregu korzyści. Są to korzyści natury:

  • ekonomicznej,
  • społecznej,
  • i środowiskowej.

Płyną one właśnie z działań, których celem jest zmniejszenie emisji. Zaliczyć do nich możemy:

  • wzrost innowacyjności, w tym również innowacyjności powiązanej z szeroko pojętą ekologią,
  • wdrażanie nowych technologii,
  • poprawa konkurencyjności gospodarki,
  • optymalizacja transportu,
  • zmiany w sektorze budownictwa,
  • etc.

 

Autor zdjęcia: Friends of the Earth Scotland